Kochani,
ostatnio mieliśmy pełnię i spadające gwiazdy. Było romantycznie, prawda? Ja spędziłam tą pełnię na dworze z telefonem w ręce. Pisałam z moim kolegą. Było całkiem fajnie i trochę romantycznie. Miło się pisało i oglądało gwiazdy. Chciałabym żeby było więcej takich spadających gwiazd. Bardzo fajnie ogląda się takie gwiazdy, gdy mamy obok siebie kogoś kogo lubimy i czujemy się przy tej osobie sobą, a nie kimś innym.
ostatnio mieliśmy pełnię i spadające gwiazdy. Było romantycznie, prawda? Ja spędziłam tą pełnię na dworze z telefonem w ręce. Pisałam z moim kolegą. Było całkiem fajnie i trochę romantycznie. Miło się pisało i oglądało gwiazdy. Chciałabym żeby było więcej takich spadających gwiazd. Bardzo fajnie ogląda się takie gwiazdy, gdy mamy obok siebie kogoś kogo lubimy i czujemy się przy tej osobie sobą, a nie kimś innym.
Dzisiaj z tego co się dowiedziałam też mamy noc spadających gwiazd. Ja mam zamiar połowę nocy patrzeć na te gwiazdy. Nie wiem jak wy. W komentarzach możecie opisywać swoje romantycznie lub nieromantycznie spędzone pełnie z spadającymi gwiazdami. Nie muszą być akurat z tego roku, mogą sprzed nawet kilku lat.
Życzę miłego oglądania! :)
#Zuzka
Życzę miłego oglądania! :)
#Zuzka


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz